Mówcie, a spełni się sen


Uczestnicy: Ku D., Jon, Tsering S., Sanjay K., Sasmithastha, Tesfalem, Jon S., Edmund S., Harpreet S., Ebyet, Yusuf, Emanuel, Alex A., Falina A., Haroon A., Bereket, Lorna A., Maricar S., Soari, Michael, Mehmet G., Roznan, Desalegn, Alina, Yosef, Fathma, Maldemuru, Chaya.

Produkcja: Sala-Manca

Koordynacja ze strony Instytutu Mickiewicza: Barbara Stęszewska

Koordynator Roku Polskiego w Izraelu: Katarzyna Wielga

Współpraca przy realizacji nagrań źródłowych: Noa Guez

Nagrania źródłowe: Aviad Albert, Bynia Reches

Projekt graficzny: Adi Shafran & Tom Kremer


Podziękowania: Kasia Wielga, Barbara Stęszewska, Bamat Meizag, Zimmer, Avigail Arnheim, Dan Yuhas, Jacek Skolimowski, Michał Libera, Jan Topolski, Eran Sachs, llan Volkov, GMB pro sound, Związek Kompozytorów Polskich, Jerzy Kornowicz, Adam Walicki



Pierwotny zamysł – powstały we wrześniu 2008 podczas łódzkiego „Festiwalu Dialogu Czterech Kultur”, a następnie rozwinięty i przekształcony przez Sala-Mankę podczas naszej współpracy kuratorskiej – obejmował odniesienie się do stosunkowo krótkiej, wartkiej historii Tel-Awiwu pod kątem etnicznego i etnohistorycznego zróżnicowania jego mieszkańców, formowania się społeczności, jej homogenizacji, a także równoległego różnicowania wynikającego z nieustannej imigracji. Nie bez znaczenia był dla mnie historyczny napływ ludności z Polski – zasłyszane powiedzenie głosi, że zaraz po wojnie język polski był często słyszany w kawiarniach Tel-Awiwu. (Kiedy odwiedziłem miasto pod koniec roku 2007, miałem podobne wrażenie względem rosyjskiego.) Moją intencją było wykorzystanie głosów najstarszego żyjącego dziś pokolenia imigrantów, by dać historyczną perspektywę powstawania społeczności miasta.

Kanwą pracy jest język. Wyjściowym materiałem są wywiady z przedstawicielami rozmaitych grup społecznych i etnicznych obecnych dziś w Tel-Awiwie, złożone z podstawowych słów i zdań. Dzięki bogactwu sposobów wymowy nagrane cząstki mogą pełnić rolę „sziboletów”, podkreślających etnos informatora.

Jako, że koncept „sziboletu” dotyczy fonologii, nie semantyki, zasugerowałem kompozytorom, aby w roli podstawowej jednostki materiału kompozytorskiego użyli fonemu, nie słowa – nie zawężając zarazem ich artystycznej swobody.

Stowarzyszenie „Turning Sounds”, które prowadzę, poświęca się sztuce z pogranicza tzw. kultury „wysokiej” i „popularnej”. Od roku 2006 jednym z działań jest „Gębofon”, cykl poświęcony niecodziennym odcieniom ludzkiego głosu. Bardzo mnie fascynuje, że artyści posługujący się techniką human beatboxing – wciąż nader niedocenionym materiałem twórczym – postrzegają artykułowane przez siebie objets sonores jako rozwinięcie brzmieniowych jakości fonemów. Praca Mówcie, a spełni się sen bierze na cel ten sam obszar z innego kierunku.

Warto zauważyć, że różnice w wymowie danego języka przez obcokrajowców można postrzegać jako podobne do różnic pomiędzy jego dialektami. Jedynie za pomocą wyobrażonego, uogólnionego konstruktu możemy ujrzeć język jako pojedynczy, wewnętrznie niesprzeczny system. (Zawsze przychodzi mi to na myśl, kiedy słyszę mieszkańców polskich wsi mówiących „niepoprawnie”.)


Antoni Beksiak

Stowarzyszenie „Turning Sounds”



If you speak it – it is no legend („Mówcie, a spełni się sen”) to instalacja dźwiękowa, na którą składają się cztery kompozycje zamówione na tę okazję u izraelskich i polskich twórców. Ich wspólną osnową są głosy nieżydowskich mieszkańców Izraela – zagranicznych robotników i uchodźców z rozmaitych krajów, dla których hebrajski jest przede wszystkim językiem porozumiewania się.

Informatorów poproszono o wypowiedzenie słów, wybranych ze zbioru zapisanego odręcznie na pierwszych, pustych stronach egzemplarza książki Reshimat Milot Hayesod Lehoraat Halashon Haivrit ('Zestawienie podstawowego słownictwa hebrajskiego'), wydanej w Jerozolimie w roku 1960 przez Wydział Edukacji i Kultury Diaspory Światowej Organizacji Syjonistycznej pod redakcją Y. Mehlmana, H. B. Rosena i Y. Shakeda. Jeśli chodzi o wybór słownictwa zamieszczonego w rozdziale „Zasady doboru słów”, reprezentuje on nastawienie dydaktyczno-lingiwstyczne, przy czym punktem wyjścia jest nauczanie „hebrajskiego żywego”, jakim mówi się i pisze w Izraelu. Uwzględniono 1000 słów i większość z nich, według redaktorów, wykorzystywanych jest jako tematy do rozmów w postaci materiału do budowania zdań, w przekonaniu że podstawowa znajomość języka nie może się obejść bez owych wyrazów. Egzemplarz został zakupiony w Jerozolimie w księgarni Hagaleria Lesifrut na ul. Shats. Z naklejki na książce wynika, że autorem wspomnianej dodatkowej listy, wybranej z podstawowego zestawienia wyrazów, był dr Edward Horowitz. Jak się okazało w wyniku poszukiwań internetowych, wydał on pozycję How the Hebrew Language Grew ('jak dojrzewał język hebrajski'), która ukazała się również w roku 1960.

Nagrania słów i krótkich rozmów z informatorami dokonane zostały przez Aviada Alberta i Bynię Rechesa w Bamat Meitzag na nowym Centralnym Dworcu Autobusowym. Wzięło w nich udział 28 osób – zarówno mężczyzn, jak kobiet, oraz dwójka dzieci – o najrozmaitszym pochodzeniu: z Chin, Erytrei, Filipin, Indii, Jamajki, Nepalu, Rumunii, Sudanu, Ukrainy i innych. Każda z nich poproszona została o przeczytanie listy słów w transkrypcji łacińskiej.

Nagrania kładą nacisk na aspekt fonologiczny, koncentrując się na różnicach w wymowie. Skupienie na dźwiękach mowy i ich jakościach muzycznych łączy się z obecnymi w aktualnej twórczości muzycznej poszukiwaniami ekspresji poprzez mowę. Skupienie na głosach nie-Żydów z kolei wynika z poszukiwania ekspresji wolnej od wpływów ideologiczno-narodowych, jakie towarzyszyły odnowie i rozwojowi współczesnego języka hebrajskiego, ekspresji uwzględniającej muzyczność mniej znaną dzisiejszej mowie hebrajskiej Tel-Awiwu.

Wybór miejsca dla instalacji nie jest bez znaczenia. „Zimmer” znajduje się w okolicy, gdzie żyje wiele społeczności, do których należą informatorzy, i jest miejscem nowym, niezależnym i odmiennym od dzisiejszej artystycznej, muzycznej sceny Tel-Awiwu. Rozmaite, eksperymentalne postawy artystyczne spotykają się tu bez jakichkolwiek ekonomicznych lub politycznych uwarunkowań.


Lea Mauas, Diego Rotman

Grupa „Sala-Manca”



XV Parówek

Bartek Kalinka


Przedsięwzięcie pn. XV Parówek powstało w roku 1994. Przez ostatnich 15 lat Bartek przemierzał obszary stylu
noisecore, dźwięków środowiska, jazzu, harsh noise, analogowego noise'u, muzyki konkretnej, nagrań terenowych, komputerowych technik improwizacji dla noise'u, instrumentarium analogowego, oraz podejmował rozmaite współprace artystycznych. Ostatnio ma skłonność do szerszego użycia tradycyjnych instrumentów muzycznych. Prowadzi wytwórnię kaset i płyt CD-R, w której wydaje muzykę XVP i przyjaciół.

www.xvp.pl


Eran Sachs


współpracował między innymi z Orenem Ambarchim, Philipem Jeckiem, Thomasem Könerem, Mattinem, Sebastianem Meissnerem, Arnaud Rivičre'em, Keithem Rowe i C. Spencerem Yeh wykorzystując przede wszystkim opracowany przez siebie „mikser bezwejściowy”. Regularnie używa go w swoich formacjach Lietterschpich [diet], Lietterschpich, Cadaver Eyes i Special Olympics. Jego działania w roli sound artist dążą do łączenia tego, co brzmieniowe, z tym, co polityczne.

Swoje prace, wykłady i kompozycje przedstawiał na „Audio Art” i Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie, Musica Genera”, “Skaņu Mežs”, “Sonorities”, “Theaterformen”,Transmediale/CTM” i innych festiwalach, a także w rozmaitych przestrzeniach i na platformach całego świata. Jego wspólna praca Studio z rzeźbiarzem Eytanem Ronelem otrzymała Excellence Award na festiwalu FringeNYC.

Wydaje go Mille Plateux i Sub Rosa. Jest współkuratorem programu “ctrl-alt-del” (Stambuł 2007) i “Primate Arena” wraz z poetą dźwiękowym Alexem Droolem (Tel-Awiw, obecnie).

www.myspace.com/eransachs

no-org.net/artist.php?id=11


Seventeen Migs of Spring


Formacja powstała w 1999. Ich złowrogie pejzaże dźwiękowe tworzone są przede wszystkim w dziedzinie fizycznej, przy użyciu słowa mówionego i przekształcanego oraz niejasnych urządzeń szumowych. Większość elektronicznych składników brzmienia zorkiestrowanych jest za pomocą bloków sprzężonego sprzętu; kiedy robi się gorąco, muzycy zaczynają być wariacko nakręceni – na sposób, jakiego kolesie-z-laptopem nie doświadczają. Ich muzyka mocno ciąży ku chłodnym, mrocznym ambientowym lotom, punktowanym cyfrowym usterkowaniem i industrialnym rysem. Trudno ją zakwalifikować i nazwać. Z każdym wydawnictwem ewoluuje, każdy występ jest unikalny i niepowtarzalny. Ciągle zmienna.


www.zvukoprocessor.com/eng.htm



Wolfram

Dominik Kowalczyk


Dawniej członek tria Neurobot, od roku 2000 nagrywa solo, zaś występuje także w składach ad hoc (z muzykami takimi, jak Thomas Ankersmit, Alexei Borisov, Xavier Charles, Phil Durrant, Facial Index, David Galbraith, Janko Hanushevsky, Martin Koller, Robert Piotrowicz, Ignaz Schick, Andrew Sharpley, Torben Tilly, Viön & Mem).

Nagrał trzy tytuły z Neurobotem oraz sześć solowych, ostatni to Thinking Dust (2005), który zebrał entuzjastyczne recenzje krytyki w Polsce.

Podczas gdy muzyka Neurobota eksplorowała rejony improwizowanego noise i power electronics, solowe dokonania Wolframa skłaniają się raczej ku ambientowi, łączeniu rozmytych planów dźwiękowych z elementami noise przesuniętymi w tło. W wyniku tego powstaje pozornie spokojna, narratywna muzyka, pełna jednak podskórnego napięcia.

wolfram.art.pl



Grupa „Sala-Manca”


Grupę „Sala-Manca”, z siedzibą w Jerozolimie, tworzą Lea Mauas i Diego Rotman. Grupa działa od roku 2000.

Pośród ich dokonań znajdują się Heara Events for Contemporary Art (2001-2007), magazyn sztuki „(H)Earat Shulaym” ('uwaga na marginesie') i rozmaite inne zdarzenia artystyczne. Swoje prace przedstawiali, występowali i dawali wykłady między innymi na PSI Conference na Uniwersytecie Nowojorskim, “Transmediale” w Berlinie, Biennale w Liverpoolu, University of Ulster w Belfaście, “Observatori” w Walencji, w centrum Eyebeam w Nowym Jorku, na festiwalu EPAF na Zamku Ujazdowskim w Warszawie i La Fįbrica y CCEBA w Buenos Aires.

Uczą na Akademii Sztuki i Wzornictwa „Bezalel” w Jerozolimie, organizują węzeł sieci „The Upgrade!” w Tel-Awiwie i Jerozolimie oraz są dyrektorami-założycielami zupełnie nowego ośrodka, Centrum Sztuki i Mediów „Mamuta” im. Danieli Passal w Ein Karem, wspólnego przedsięwzięcia Fundacji Jerozolimskiej i Sala-Manki.

sala-manca.net



Antoni Beksiak


Kurator sztuki w dziedzinie zdarzeń muzycznych, zwłaszcza w ramach
„Turning Sounds” i "Gębofonu", dziennikarz i krytyk muzyczny. Zajmuje się współczesną muzyką crossover, a także etniczną, poważną, jazzową i pop. W 1995 był współzałożycielem Stowarzyszenia „Dom Tańca”, działającego na rzecz tradycyjnej muzyki i tańca Polski Centralnej, w latach 1997-2005 redaktorem działu (ostatnio: muzyka współczesna) w dwutygodniku “Ruch Muzyczny”, głównym polskim periodyku o muzyce poważnej. Autor audycji radiowych (w II programie PR i w dawnej Rozgłośni Harcerskiej, o muzyce crossover, technikach wokalnych i polskim folklorze), od czasu do czasu organizator koncertów, pracownik wytwórni płytowych, wokalista i autor piosenek. Okazjonalnie występuje na żywo wykorzystując rozszerzone techniki wokalne. Ostatnio współtworzy festiwal „Ad Libitum”.

Urodził się w 1972 i wciąż mieszka w Warszawie.

baskak.pl


Szyld „Turning Sounds 6” łączy zdarzenia organizowane przez rozmaite instytucje i stanowiące punkty programu rozmaitych przedsięwzięć. Oparte są one na zbiorze projektów opracowanym przez kuratora Antoniego Beksiaka i kuratora-konsultanta Petera Ablingera. Spotkanie TS6 jest nietypowe, właściwie ą rebours, bo rozprasza się w czasie i przestrzeni, z wolna ujawniając kolejne odsłony. Jego tematem są dźwięki w przestrzeniach miasta, zarówno te pożądane, jak niepożądane, uwrażliwianie na ścieżkę dźwiękową metropolii, wplatanie w nią nieoczekiwanych zdarzeń akustycznych, które zaciekawiają i wiodą do zaskakujących odkryć.

turningsounds.pl